• u mnie również  już drugi sezon z tą pompą. Moc 10 KW, 300 L zbiornik CWU, gdzieś ~180 m2 ogrzewania po podłogach, ściany ytong 40 cm, dach 30 cm wełny, 6 okien połaciowych.W normalnych warunkach temperatura ciepłej wody nie spada u mnie poniżej 30 st. C na dole zasobnika, co oznacza ok. 40 st. C w zaworach czerpalnych (pobierane z góry zasobnika). 

    Generalnie da się zrobić, chociaż nie będzie to łatwe. 

    Prawdę mówiąc mam przygotowany przepływowy zbiorniczek z grzałką, który zamierzałem zamontować w obiegu grzewczym PCi (np. na wypadek awarii pompy ciepła lub ekstremalnie niskich temperatur), ale ciągle brak czasu na taką przeróbkę. Oprócz w/w powodów, grzałkę tą chciałem zamontować do pomiaru COP pompy ciepła.

    Na Allegro można dostać tanie ciepłomierze, ceny zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych, chociaż za legalizowany trzeba już zapłacić kilkaset złotych.Miałem już drobne przygody z moją instalacją...padła mi obiegówka z parteru. Firma przysłała nową, wymieniałem sam. Jednak przy wymianie, coś źle podłączyłem - stąd wynikały moje problemy z grzaniem parteru, bo obiegówka chodziła cały czas na 1 biegu!!!. Wczoraj wieczorem rozmawiałem przez telefon z, wytłumaczył mi co i jak, przepiąłem 2 druciki i od razu całość chodzi lepiej

    Wadą ciepłomierza z przepływomierzem wirnikowym są znaczne opory hydrauliczne (nawet rzędu 1m słupa wody, to dużo - w mojej instalacji mam pompę o podnoszeniu 6m, więc ciepłomierz znacznie zmniejszyłby przepływ). Nie mają tej wady ciepłomierze ultradźwiękowe, ale ich cena jest znacznie większa.

    Z takich ciekawostek to w przerwie montażu u Forsa80 (Witam prawie sąsiada ) panowie podmienli soft na nowszy. Chyba tej wersji wszyscy jeszcze nie mają.Ale jak się nie ma grzały, to można raz wychłodzić wodę w zasobniku do rządanej temperatury - np. takiej jak w c.o. na wieczór i podgrzać do temp. jaką osiągamy przy wyłąceniu PC. Taka symulacja warunków rzeczywistych. Ja mam ciepłomierz, więc sprawdzałem COP chwilowe, ale tak naprawdę najbardziej mnie cieszy jak średni COP jest wysoki, bo w końcu od tego zależą fakturki.

    Jest podział nastawień pracy CWU na dni robocze i weekendy oraz doszedł licznik ilości przepracowanych godziń pompy dla CWU i CO.

    No i po wymianie termometrów na DZ, które się sporo rozjechały teraz temperatury są bardziej wiarygodne.


    votre commentaire
  • Tej temperatury się nie ustawia. Ustawia się temperaturę na sterowniku pokojowym. Temperatura na zasilaniu podłogówki będzie zależała od zapotrzebowania budynku na ciepło do ogrzewania. Różnica temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem zależy od przepływów w instalacji, czyli od mocy pompy obiegowej lub biegu, na który jest ustawiona. Dom ma mniej więcej 160-165m2 powierzchni użytkowej, ale 250 m2 po podłogach (w tym garaż 33 m2 i kotłownia 8 m2). ale jak bym miał zasobnik cwu grzany przez pc, to spróbowałbym policzyć COP. Trza by wiedzieć ile wody podgrzewam, o ile stopni podgrzewam, ile na to poszło prądków. Reszta to jż same stałe (ciepło właściwe wody i może coś jeszcze...). Jak jesteś zainteresowany, to spróbuj zadać to dzieciakowi, który aktualnie jest na tym etapie z fizyką w szkole pomiar wentylacji . Jak jest ambitny to na pewno połknie temat za niewielką zachętą

    Jeżeli mam ocenić współpracę z wykonawcą (0-5) to było na 4+ (odjąłem deko bo pomimo maili itd. dwa razy dostarczyli mi glikol i zbiornik buforowy do mieszkania, a nie na działkę).

    Samo wykonanie instalacji w kotłowni na 4+ (tylko dlatego, że pewnie zawsze można zrobić to lepiej - ładniejsze otulinki, bardziej spasowane itd.)

    Pompa 4+ (głównie chodzi tu o głośność urządzenia, reszta pomiary wentylacji moim zdaniem jest na bardzo dobrym poziomie)Jedyne co byś policzył, to średnie COP pompy ciepła dla tych właśnie warunków pracy (podgrzewanie ciepłej wody od jednej temperatury do drugiej) i to jeszcze przy paru założeniach upraszczających (np. takim, że temperatura wody w całym zasobniku jest jednakowa, co niestety nie jest prawdą).

    Dla ekonomii pracy pompy ciepła bardziej istotne jest COP przy ogrzewaniu domu - tu idzie większość produkowanego przez nią ciepła.

    Na dokładne wnioski przyjdzie poczekać kilka miesięcy czy rok, kiedy budowa się zakończy, a budynek wyschnie, ale póki co jak to mówią brak konieczności dokładania, doglądania

    Widziałem w Twoim dzienniku budowy, że decyzję o pompie ciepła podjęliście gdy budynek pomiary wentylacji  był już w stanie surowym. Szkoda, bo każdy komin, to spory mostek cieplny, o jego koszcie nie wspominając.


    votre commentaire
  • „Bardzo interesuję się historią, także historią rozmaitych przewrotów i insurekcji. I proszę mi wierzyć – historia widziała wiele rewolucji, ale zawsze były to rewolucje robione przez biednych, głodnych, w taki czy inny sposób wysiudanych, wydutkanych i wyzutych z dzielenia wspólnego tortu. Ale żeby rewolucję robili najedzeni, nachapani, wściekli, że przestano im czapkować – tego nie było. I, jeśli ktoś daje się łudzić kodomickiej propagandzie, uspokajam od razu: nie będzie.” Zarówno Amerykanie są przekonani o tym, jak i Rosjanie…..

    Jak widać, nie tylko w Radiu Tirana używa się takich terminów.  Melduję, że nikt mnie za tzw. komuny podmiotowości nie pozbawiał. Pozbawiać można tego, czegoś ktoś pragnie. Jak nie pragnie, nie ma czego pozbawiać. Czy niepragnący jest uboższy? Na pewno. Ale każdy bez wyjątku jest czegoś niepragnący, więc o to jest uboższy. Wy tu debatujący atrakcje Warszawa  jesteście ubożsi o sztorm, bo ani Wam w głowie sztormu w Warszawie pragnąć. A ja pragnę. Jest właśnie północno-zachodni w porywach do siódemki, czyli nie za wielki. Cudo na mój korab. Z portu kapitan czy bosman już rybaków w takie coś nie wypuszczali, ale wopiki na plażowych przystaniach machali ręką. Nawet z przyjemnością patrzyli, jak wychodziliśmy na przybojówce, bo czasem było na co patrzeć. Więc była wolność i podmiotowość. Weź jedź skorupką bez podmiotowości na siódemce. I teraz też mam wolność i podmiotowość: chcę, to idę w lewo, chcę – to w prawo, chcę – to w ogóle nie idę.

    Lecę na te cuda na jeziorze, potem sprawdzę, na ile metrów morze się podniosło, bo wkrótce ma nas zalać. Wtedy będzie mniejsza wolność. Ale żyć się da na pewno. 

    A więc, imperia istnieją w świadomości ludzi, nie tylko w imaginacji. Niewątpliwie ziemianinowi czy zwykłemu robotnikowi trudno byłoby zainicjować rewolucję. Do tego służyła inteligencja. Jednak zmysł organizatorski i podwaliny intelektualne nie byłyby w stanie (same w sobie) przekonać najniższe warstwy społeczne do buntu. Ten bunt zwykle rozgrywał się na poziomie egzystencjalnym a obudowa intelektualna inteligentów, którzy stali na czele tłumów, miała jedynie co najwyżej legitymizować takie zjawiska. 

    Moim prywatnym zdaniem, przedwojenne stosunki folwarczne pomiędzy panem, chłopem a plebanem powróciły.

    Podległość, zależność, usłużność, czapkowanie, wazeliniarstwo wobec szefa, mobbing i wyzysk.

    Można nie dostrzegać obecnego pomiatania ludźmi jedynie będąc ślepym.

    Ewentualnie przebywając w stratosferze.zawsze inspirowane były przez tych, którzy mieli do stracenia mniej niż więcej, choć chcieli więcej, a wykonywane były rękami ciemnego motłochu. Sorry, przez nieoświecony, biedny lud. Tych starożytnych nie liczę, bo za mało o nich wiemy, a ich opisywaniem zajmowali się ci, którzy służyli tym z kolei, co te rewolucje krwawo spacyfikowali i sami zajęli miejsce dotychczasowych – jak ładnie i po bolszewicku to brzmi – ciemiężycieli. Nieźle w sumie opisana Wielka Rewolucja Francuska, szybko, bo tuż po zdobyciu Bastylii przez motłoch, pardon, przez nieoświecony, ciemny lud, przerodziła się w terror mniej może jaśnie oświeconych, choć nieźle wyedukowanych, obywateli tzw. trzeciego stanu (kudy im było do biednych, głodnych, choć fakt, byli oni w taki czy inny sposób atrakcje Warszawa  wysiudani, wydutkani i wyzuci z dzielenia wspólnego tortu). Kolejne rewolucje, z Wielką Październikową włącznie, szybko przechwytywane były przez „zawodowych rewolucjonistów” wywodzących się nie z biednych i głodnych, a często z bardzo zamożnych atrakcje Warszawa . Nacje mnie nie interesują, antysemitą nie jestem. Wystarczy jednak wpisać w wyszukiwarkę pierwsze lepsze nazwisko pierwszego lepszego urzędnika od rewolucji (obojętnie – obywatela, czy towarzysza) a wylezie dość dobrze sytuowana rodzina, kończone dobre szkoły i tzw, status klasy średniej. Rok 1968 we Francji i Stanach Zjednoczonych nie jest tu żadnym wyjątkiem.

    Przykłady karier wojskowych czy politycznych opartych na takim modelu, można by mnożyć.

    Z małą poprawką jednak. To, co działo się w maju 1968 roku we Francji, ruch hippisowski w USA i w ogóle cała ta rewolucja kulturowa i obyczajowa na Zachodzie z tamtych lat była jednak zainicjowana i przeprowadzona przez młodzież pochodzącą od bogatych rodziców.


    votre commentaire
  • „Szarza husarii moze zaowocuje w polskim kosciele ruchem sprzeciwu jakiejs czesci duchownych. Hierarchowie tez powinni czuc sie zagrozeni, jezeli gloszeniem prawa bozego zajmie sie rzad z wojskiem na czele.”Ta informacja brzmi jak klasyczny fake, a więc ściema. Zarówno z formie, jak i w treści. Treści nie będę komentował, bo mówi sama za siebie. Natomiast forma jest najgorsza, bo się na żadne źródła, które można by na serio traktować, nie powołuje. Taka wiadomość na zasadzie „jedna baba mówiła drugiej babie, a torby papierowe powtarza”.Czym innym jest tworzenie dostępu do kultury, i taki niewątpliwie zapewniono w polskiej bolszewii, a czym innym „uczłowieczanie ludzi, dawanie im godności i podmiotowości”, nie wspominając o „otwieraniu na sztukę”. Czy to uczłowieczanie miało polegać na pozbawianiu ludzi o innych poglądach politycznych elementarnych praw obywatelskich? A podmiotowość ludzi dotyczyła de facto apoteozy tłumu, bo na pewno nie jednostki? Otwieranie na sztukę przejawiało się cenzurowaniem tejże? A ci, co tworzyli niewygodne dzieła, byli odcinani od społeczeństwa? To o takie otwarcie na sztukę chodziło?

    Bredzenia Macierewicza są znane, na przykład o samolotach wybuchających we mgle 100 m nad ziemią, 50 m pod poziomem morza. Czy to kolejne jego wymysły? Czy wymysły mediów? Nikt nic nie wie, ale się gada.Lubuski Komisariat Policji poinformował, że tegoroczna edycja festiwalu Przystanek Woodstock będzie imprezą podwyższonego ryzyka. Wiąże się to z szeregiem restrykcji związanych z monitoringiem, ilością członków ochrony oraz sprzedażą alkoholu. W specjalnym oświadczeniu opublikowanym przez WOŚP organizatorzy przyznają, że są zaskoczeni tą decyzją. Festiwal odbędzie się w dniach 14-16 lipca w Kostrzynie nad Odrą.  Rekonstrukcja wiedeńskiej torby papierowe rekonkwisty zwaliła się o świcie. Znad Dunaju zwaliła się. Z okolic Kahlenbergu. Na skrzydłach husarii, dzierżąc nadziak szczerozłoty luzem, szczując, sycząc i przeklinając w językach żywych i martwych. Spojrzenie miała Rekonkstrukcja dzikie, choć modlitewnie uwięzłe w młodych pielgrzymach, którym opadły spodnie…

    No przestań, E.J. bo wyobraźnia podpowiada mi same świństwa, których opisane narazi mnie na ban red. Kowalczyka z jego blogu. Choć… Fakt. Sam podsunął pomysł wywołując pokaz ataku husarii polskiej w trakcie bitwy pod Wiedniem sprzed 333 lat.

    Kibicujesz klerowi? Wolisz władzę katabasów w Polsce od tej PISowskiej? Gratuluję logiki…. Zresztą reprezentujesz tak naprawdę to, co wśród Polaków jest dość powszechne…. Jak trwoga, to do boga? Nawet polska bolszewia, z wiesiem59 i jego idolem – Jaruzelskim, lubią lub lubili trzymanie władzy, czyli trzymanie Polaków za ryj w dogadaniu się z katabasami.Imperium Osmańskie jako jedyne nie uznało rozbiorów Polski właśnie dlatego, że byliśmy dla niego Przedmurzem Chrześcijaństwa. Taka miłość do odwiecznego wroga. Minister Waszczykowski dobrze to rozumie, hehe.

    Poza tym wydaje mi się, że zabawy pomysłu ministra Macierewicza nie stanowią elementu ŚDM jako takich, tylko prywatną inicjatywę MON, na którą szkoda nawet złotówki, ale i która nie zainteresuje prawie torebki papierowe  nikogo z przybyłych pielgrzymów. Kościół na pewno nie udzieli oficjalnego wsparcia takiej propagandzie, najwyżej Międlar będzie brylował wbrew zakazom. ” Wyrastałem w Polsce w okresie komunizmu, który wiele rzeczy zrobił dobrze. Wprowadzono ogólną oświatę. Polska z kraju półanalfabetów stała się krajem, w którym wszyscy czytali. Otwierano biblioteki, domy kultury. Polityka kulturalna pod tym względem była bardzo w porządku, przybliżała kulturę do mas. Miałem respekt do kultury, podobnie jak inni. Czytałem literaturę rosyjską, francuską, niemiecką. Przesiąkłem tą literaturą, tradycją europejską – Mannem, Tołstojem, Remarkiem i tego mi brakowało później w Ameryce.”


    votre commentaire
  • Niestety wydaje mi sie, ze nie ma metod walki z terroryzmem bez znoszenia praw czlowieka czy ograniczania (maszej) wolnosci do ostatniego przepisu. Przynajmniej z historii nie znam takich metod. A nawet te odrazajace metody (np. w dyktatorach) nie sa w 100% skuteczne. Może jest po prostu konserwatystą. Konserwatyści z natury nie zauważają kontekstów społecznych, tła społecznego bo mają inną percepcję.

    Trudno mieć o tę „inność” mieć do nich żal. Po prostu nie potrafią inaczej.

    Z tym, że Krasowski nadrabia to skutecznie świetną analizą psychologiczną. Własnie taką klasyczną analizą mechanizmów psychologicznych władzy. Bardzo sensowną, logiczną a zarazem atrakcyjną dramaturgicznie. W tym sensie dokonuje wiwisekcji swych bohaterów – obnaża ich, zdziera z nich maski, rozbraja.

    Wolnosc (czy bezpieczenstwo) nie sa za darmo. Ale cena za jedno (czy za drugie) moze byc za duza. Dlatego zgadzam sie ze stwierdzeniem ze, kto chce zamienic wolnosc na bezpieczenstwo, nie zasluguje ani na jedno ani na drugie.

    A tak nawiasem mowiac w Europie prawdopodobienstwo smierci w wypadku samochodowym jest olbrzymie w porownaniu ze smiercia przez terroryzm. I to nawet w Belgii W Polsce najważniejszym wydarzeniem tego roku jest wizyta papieża. Tyle można wysnuć z dzisiejszych komentarzy – oto polska politykę da się podzielić na tę przed wizytą i tę po wizycie. Można powiedzieć, że prezes Kaczyński wprowadził stan nadzwyczajny na terytorium całego kraju. Do wizyta Obamy u Dudy może nie dojść. Nawet rozliczne domniemania i escape room Warszawa  spekulacje, czy Obama uściśnie rękę Dudzie bledną. Najistotniejszym jest to czy scena polityczna dotrwa do wizyty papieża, czy wypadki na zachodzie, w Brukseli choćby nie zdestablizują sytuacji w kraju, ani zagrożenia płynące ze wschodu. I co stanie się po tym, gdy papieski samolot wzniesie się w drodze do Rzymu.

    I po co mamże dywagować o Tusku i jego politycznych zamiarach? Czy Tusk zaczyna pełnić rolę gen. Andersa na białym koniu a rebours? Równie dobrze można podjąć temat słuszności powstania styczniowego, czy sierpniowego, o tym jak się który generał przeliczył i w czym.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires